Jestem w posiadaniu starego laptopa Fujitsu Siemens Amilo M7400, który nie ma (już) dysku twardego. Postanowiłem go wykorzystać do stworzenia wi-fi routerka (nie musze kupować access pointa i wykorzystam pozornie bezużytecznego lapka).
System nie może startować z dysku twardego, jedyne możliwości to PXE boot(odpada), live CD(nie będe miał prawa zapisu na nośnik), live USB(!).
Niestety na tym sprzęcie (256Mb RAMu) nie odpale Ubuntu 9.10, nawet Xubuntu też nie wydala.
Znalazłem jednak Lubuntu (dystrybucja ubuntu z lxde, http://download.lxde.org/lubuntu-9.10/) - wypaliłem na USB(UNetbootin, pisałem o tym w którymś z poprzednich postów) i śmiga:)
Teraz tylko skonfigurować interface'y sieciowe, włączyć routing w kernelu(echo 1 > /proc/sys/net/ipv4/ip_forward) i napisać firewall'a.
Jeszcze ważna uwaga: żeby zadziałała karta sieciowa ipw2200 należy odpalić moduł fsam7400
$sudo modprobe fsam7400 radio=1
Gdyby ktoś potrzebował szyfrowania WPA, to musi sobie skompilać firmware ze źródeł(http://ipw2200.sourceforge.net/ + instrukcja: http://ubuntuforums.org/showthread.php?t=26623), mi WEP całkowice wystarcza(iwconfig $LAN essid [nazwa_sieci] key [s:tekstowy_klucz] channel [nr_kanału] power on).
środa, 7 października 2009
piątek, 10 lipca 2009
Potrzebujesz małe forum ?
...dodatkowo z darmowym hostingiem...bez reklam...w domenie appspot.com
Właśnie napisałem malutkie forum w GAE bazujące na stylu phpBB.
jak to wygląda? tutaj jest przykład: small-forum
Stąd można pobrać najnowszą wersje: small forum na google code
Jak zainstalować?
znaleść w pliku main.py linijkę:
w pliku app.yaml:
Właśnie napisałem malutkie forum w GAE bazujące na stylu phpBB.
jak to wygląda? tutaj jest przykład: small-forum
Stąd można pobrać najnowszą wersje: small forum na google code
Jak zainstalować?
znaleść w pliku main.py linijkę:
class AclUser:
__admin__ = 'Twój google login' #(login administratora)
w pliku app.yaml:
application: small-forum #zmienić na własną nazwę aplikacjii wgrać forum:
$python appcfg.py update forum
środa, 10 czerwca 2009
piątek, 5 czerwca 2009
czwartek, 14 maja 2009
log1 CMS Beta Release
Kolejny CMS, tylko po co?
Pomysł napisania własnego systemu zarządzania treścią zrodził się już dawno. Głównym motywem była moja strona domowa składał się z kilku chaotycznych skryptów. System został napisany właściwie od zera. A jego najważniejsza cecha to prostota i wygoda użytkowania.
Najważniejsze jest w tym wszystkim to, ze nie wymaga bazy danych, tak więc aby przenieść stronę na inny serwer wystarczy, że przeniosę sobie katalog db/
Mówi się, że najlepsze programy to takie, które nie wymagają instrukcji. Według mnie to zależy do kogo dedykowany jest produkt, chociaż przyznam się, że rzadko sięgam do jakiekolwiek instrukcji :) Wydaje mi się, że to co napisałem nie wymaga instrukcji...
Najważniejsze cechy tego CMS's:
- łatwa instalacja, a właściwie jej brak:) wystarczy skopiować pliki z archiwum do katalogu serwera WWW z modułem do wykonywania skryptów PHP5. I zmienić prawa dostępu do 1 katalogi i 2 plików. Nie wymaga bazy danych:)
- łatwa obsługa. wszystko bazuje na 3 krokach.
1. pierwszy to podstawowe ustawienia takie jak: tytuł, opisy, słowa kluczowe itp.
2. drugi to tworzenie menu i tu fajne narzędzie: przesuwanie elementów menu

3. trzeci to uzupełnianie zawartości.
log1 CMS pozwala ( na razie) tylko na tworzenie jednopoziomowego menu.
Posiada również kanał RSS2, oraz własny silnik wyszukiwarki, interface dostępny w wersji polskiej i angielskiej.
Jednym słowem jest to ukierunkowany na prostotę system zarządzania treścią, do budowania stron opartych o jednopoziomowe menu.
Kilka słów o silniku:)
Program ten, jak wspomniałem nie wymaga bazy danych, wszystkie ustawienia zapisuje do plików XML a potem cache'uje w plikach tektowych.
bardziej obrazowo:
XML ---(0dczyt danych)---> modyfikacja --->( zapis)---> XML ----> .inc/.txt/.php
Jeszcze na koniec uwaga, log1 CMS nie posiada zbyt wielu opcji, został stworzony z myślą o małych stronach. Dlatego jeśli potrzebujesz czegoś o możliwościach Drupal'a czy Joomla'i nawet go nie pobieraj, bo się nie nada.
Oficialna strona:
log1 CMS oficjalna strona
pobierz
Jak na razie dostępne są 2 template'y
Oczywiście można łatwo tworzyć swoje.
Miłego użytkowania.
Pomysł napisania własnego systemu zarządzania treścią zrodził się już dawno. Głównym motywem była moja strona domowa składał się z kilku chaotycznych skryptów. System został napisany właściwie od zera. A jego najważniejsza cecha to prostota i wygoda użytkowania.
Najważniejsze jest w tym wszystkim to, ze nie wymaga bazy danych, tak więc aby przenieść stronę na inny serwer wystarczy, że przeniosę sobie katalog db/
Mówi się, że najlepsze programy to takie, które nie wymagają instrukcji. Według mnie to zależy do kogo dedykowany jest produkt, chociaż przyznam się, że rzadko sięgam do jakiekolwiek instrukcji :) Wydaje mi się, że to co napisałem nie wymaga instrukcji...
Najważniejsze cechy tego CMS's:
- łatwa instalacja, a właściwie jej brak:) wystarczy skopiować pliki z archiwum do katalogu serwera WWW z modułem do wykonywania skryptów PHP5. I zmienić prawa dostępu do 1 katalogi i 2 plików. Nie wymaga bazy danych:)
- łatwa obsługa. wszystko bazuje na 3 krokach.
1. pierwszy to podstawowe ustawienia takie jak: tytuł, opisy, słowa kluczowe itp.
2. drugi to tworzenie menu i tu fajne narzędzie: przesuwanie elementów menu
3. trzeci to uzupełnianie zawartości.
log1 CMS pozwala ( na razie) tylko na tworzenie jednopoziomowego menu.
Posiada również kanał RSS2, oraz własny silnik wyszukiwarki, interface dostępny w wersji polskiej i angielskiej.
Jednym słowem jest to ukierunkowany na prostotę system zarządzania treścią, do budowania stron opartych o jednopoziomowe menu.
Kilka słów o silniku:)
Program ten, jak wspomniałem nie wymaga bazy danych, wszystkie ustawienia zapisuje do plików XML a potem cache'uje w plikach tektowych.
bardziej obrazowo:
XML ---(0dczyt danych)---> modyfikacja --->( zapis)---> XML ----> .inc/.txt/.php
Jeszcze na koniec uwaga, log1 CMS nie posiada zbyt wielu opcji, został stworzony z myślą o małych stronach. Dlatego jeśli potrzebujesz czegoś o możliwościach Drupal'a czy Joomla'i nawet go nie pobieraj, bo się nie nada.
Oficialna strona:
log1 CMS oficjalna strona
pobierz
Jak na razie dostępne są 2 template'y
Oczywiście można łatwo tworzyć swoje.
Miłego użytkowania.
piątek, 24 kwietnia 2009
Google App Engine :: Klasa User
Google App Engine sprytnie rozwiązuje kwestie użytkowników, także przy tworzeniu aplikacji możemy łatwo wykorzystać klasę user z google api ( from google.appengine.api import users). Wystarczy, że użytkownik posiada konto w google, a my w łatwy sposób możemy 'wyciągnąć': nickname, user_id oraz jego adres mailowy.
Służą do tego metody - odpowiednio:
Co więcej dla naszego użytkownika przewidziany jest odpowiedni typ w bazie danych
- db.UserProperty()
A teraz zakładamy scenariusz: jak użytkownik nie jest zalogowany to przekierowywujemy go na stronę logowania, a jak jest zalogowany to wyświetlamy jego nickname oraz dajemy możliwość wylogowania się.
jeszcze możemy sprawdzić czy użytkownik ma uprawnienia administratora:
is_current_user_admin() - zwraca True jeśli tak.
Źródło (więcej na): http://code.google.com/appengine/docs/python/gettingstarted/
Służą do tego metody - odpowiednio:
Co więcej dla naszego użytkownika przewidziany jest odpowiedni typ w bazie danych
- db.UserProperty()
A teraz zakładamy scenariusz: jak użytkownik nie jest zalogowany to przekierowywujemy go na stronę logowania, a jak jest zalogowany to wyświetlamy jego nickname oraz dajemy możliwość wylogowania się.
user = users.get_current_user()
if user:
self.response.out.write(user.nickname() + """ |
<a href="users.create_logout_url(self.request.uri)" >
Sign out</a>""")
else:
self.redirect(users.create_login_url(self.request.uri))
jeszcze możemy sprawdzić czy użytkownik ma uprawnienia administratora:
is_current_user_admin() - zwraca True jeśli tak.
Źródło (więcej na): http://code.google.com/appengine/docs/python/gettingstarted/
czwartek, 23 kwietnia 2009
Google App Engine - test możliwości
Google App Engine to świetne narzędzie do tworzenie dynamicznych stron oraz aplikacji webowych.
Ale to nie wszystko, bo to również darmowy hosting tych aplikacji + baza danych i wiele innych pożytecznych funkcji włącznie z panelem administracyjnym.
Co o bazie danych i języku Gql?
Niby obiektowe, ale z możliwością zadawania zapytań w języku gql - googlowa wersja sql'a :)
Co więcej zapytanie do bazy zwraca kolekcję obiektów.
Wpis w bazie jest obiektem stworzonej przez nas klasy, po kontakcie z ZODB czy Gadfly nie powinno to już nikogo dziwić.
Prosty przykład:
A jak się pisze kontroler i widok:
też fajnie, jest nawet system template'ów, co do google.appengine.api i cgi jest, jak narazie, troche słabo udokumentowane - trzeba się dużo naszukać, żeby znaleść informacje jak na przykład zapisać ciastka. Chociaż można się tego domyśleć :)
Dla zabawy napisałem prostą aplikacyjke do operacji na obrazach: zmiana wielkości( resize), obracanie o kąt( wielokrotność 90 stopni), odbicie symetryczne i poprawa kontrastu - a wszystko w oparciu o google.appengine.api - klasa images.
Można testować tutaj: My Images
aha, aplikacja jest po angielsku, ale łatwo się pokumać jakie funkcje do czego służą.
No i to by było na tyle...
Podsumowując - google app engine wywiera pozytywne wrażenia :)
Ale to nie wszystko, bo to również darmowy hosting tych aplikacji + baza danych i wiele innych pożytecznych funkcji włącznie z panelem administracyjnym.
Co o bazie danych i języku Gql?
Niby obiektowe, ale z możliwością zadawania zapytań w języku gql - googlowa wersja sql'a :)
Co więcej zapytanie do bazy zwraca kolekcję obiektów.
Wpis w bazie jest obiektem stworzonej przez nas klasy, po kontakcie z ZODB czy Gadfly nie powinno to już nikogo dziwić.
Prosty przykład:
class BazaObiektow(db.Model):
author = db.UserProperty()
title = db.StringProperty()
body = db.TextProperty()
obiekty = db.GqlQuery("SELECT * FROM BazaObiektow")
# oczywiście można dodać jeszcze WHERE :)
# GqlQuery Class
for obiekt in obiekty:
#iterujemy po obiektach
self.response.out.write(str(obiekt.author) + '...wypisujemy co chcemy')
A jak się pisze kontroler i widok:
też fajnie, jest nawet system template'ów, co do google.appengine.api i cgi jest, jak narazie, troche słabo udokumentowane - trzeba się dużo naszukać, żeby znaleść informacje jak na przykład zapisać ciastka. Chociaż można się tego domyśleć :)
Dla zabawy napisałem prostą aplikacyjke do operacji na obrazach: zmiana wielkości( resize), obracanie o kąt( wielokrotność 90 stopni), odbicie symetryczne i poprawa kontrastu - a wszystko w oparciu o google.appengine.api - klasa images.
Można testować tutaj: My Images
aha, aplikacja jest po angielsku, ale łatwo się pokumać jakie funkcje do czego służą.
No i to by było na tyle...
Podsumowując - google app engine wywiera pozytywne wrażenia :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)